Wizyta Lekarska

sobota, 19 maja

Wizytalekarska.pl to dane ponad 20 000 lekarzy, opinie, rankingi oraz ciekawe informacje medyczne.

Jak pić kawę żeby podziałała

03 grudnia 2009 roku, 22:13

Kawa to bardzo przyjemne uzależnienie. Jednocześnie ten ulubiony narkotyk możemy dostać praktycznie wszędzie lub przyrządzić go samemu. Dobry ekspres to obowiązkowe wyposażenie każdego biura czy restauracji. Czasem kawa potrzebna nam jest także z czysto praktycznego powodu - aby dać naszemu organizmowi niezbędnego kopa potrzebnego do nauki, jazdy na trasie, pracy itp. Jak optymalnie wykorzystać kawę do tego celu ?

1. Nie pić kawy w klasyczny sposób. Filiżanka rano na rozbudzenie i jedna czy dwie duże kawy w ciągu dnia to sposób w jaki kawę zwykle spożywają Polacy, jednak według naukowców nie jest to najlepsza metoda. Znacznie lepiej działają często pite małe ilości kawy. Zamiast dwóch wielkich kubków lepiej na nogi postawi nas cztery czy pięć małych filiżanek

Może to być szczególnie cenna wskazówka dla kierowców, którzy na długiej trasie muszą zachować koncentracje. Pamiętajmy jednak także, że kawa ma lekkie działanie moczopędne.

2. Jeśli naprawdę potrzebujesz kopa to możesz wybierać taki rodzaj kawy, która posiada więcej kofeiny. Na świecie uprawia się dwa podstawowe gatunki kawy 

- kawę arabską (arabikę) oraz

- kawę kongijską (robuste). 

Arabika uważana jest za szlachetniejszą odmiane – ma łagodniejszy smak i bogatszy aromat, ale zawiera mniej kofeiny. Robusta tworzy lepszą piankę (tzw. cremę), mimo to uważana jest za odmianę mniej szlachetną. Robusta zawiera więcej kofeiny

3. Wsród kierowców popularna jest także metoda power nap (turbodrzemka). Polega ona na wypiciu kawy i natychmiastym połóżeniu się spać, nastawiając budzik na 20 minut. W tym czasie akurat zacznie działać kofeina, a dzięki drzemce mózg pozbędzie się najgorszego zmęczenia.

Oczywiście powyższej metody nie należy stosować regularnie. Po pierwsze, że na pewno nie przysłużyło by się to naszemu zdrowiu a po drugi organizm szybko wytwarza w sobie tolerancję na kofeinę i po pewnym czasie staje się ona najzwyklej w świecie nieskuteczna. Wszystkim czytelnik wizytylekarskiej życzymy jak najwięcej naturalnej energii na codzień, tak żeby picie kawy było tylko przyjemnością a nie koniecznością.

Powrót

  1. Dodany przez: ~roma (IP:83.26.123.74)

    22:19, 03 grudnia 2009 roku

    najlepsza jest fusiasta.. tylko ze niezdrowa i strasznie niedobra.

DODAJ WŁASNĄ OPINIĘ NA TEMAT ARTYKUŁU