Lęk jest irracjonalną obawą, która nie ma racjopnalnego wytłumaczenia. Ciekawą postacią fobii jest gynefobia, czyli lęk przed kobietami, a jego odmianą jest kaligynefobia – lek przed pięknymi kobietami. Nie jest to tylko zwykły strach, nieśmiałość czy uprzedzenie, ale poważne zaburzenie o podłożu nerwicowym.
Przyczyną tego schorzenia może być traumatyczne przeżycie dzieciństwa związane z kobietą. Wówczas zgodnie z warunkowaniem klasycznym chory kojarzy kobietę z niebezpieczeństwem. Natomiast psychoanaliza tłumaczy występowanie fobii jako przeniesienie własnej agresji na obiekt lęku.
Gynefobia dotyka mężczyzn i objawia się unikaniem kobiet. Co staje się powodem znacznych utrudnień w funkcjonowaniu społecznym. Osoba panicznie bojąca się kobiet zdaje sobie sprawę, że jej lęk jest pozbawiony racjonalności, ale mimo to przerażenie jest tak silne, ze nie można go kontrolować, stłumić ani wyeliminować. Gynefobik za wszelką cenę stara się ukryć swoją chorobę, a myśl o tym, że ktoś może ją odkryć, wywołuje ataki paniki.
Człowiek cierpiący na gynofobię w kontakcie z kobietą lub nawet na widok typowo damskich przedmiotów (torebek, kosmetyków, butów na szpilkach, biustonoszy itp.) oprócz silnego lęku odczuwa także szereg objawów somatycznych, takich jak szczękościsk, kołatanie serca, zawroty głowy, skoki ciśnienia. W skrajnych przypadkach gynofobia doprowadza do stanu przedzawałowego, depresji, drętwienia kończyn i zaburzeń mowy.
Gynofobia może zostać całkowicie wyleczona za sprawą psychoterapii. Jej rodzaj i długość trwania są uzależnione od stopnia nasilenia lęku. Najlepsze rezultaty daje terapia łączona, czyli terapia psychologiczna wspomagana przez leczenie środkami farmakologicznymi. Najważniejszym celem psychoterapii jest oswojenie pacjenta ze źródłem lęku. Terapeuta powinien być mężczyzną, aby nie nasilać objawów nieleczonej fobii. Oswajanie z kobietą powinno następować łagodnie i stopniowo. Pacjent jest powoli doprowadzany do kontaktu z kobietą i kobiecością, czyli z bodźcami lękowymi.
Leczenie może objąć również psychoterapię implozyjną ,polegającą na wystawieniu gynofobika na rzeczywisty kontakt z kobietą (przebywanie w tym samym pomieszczeniu) lub na kontakt w wyobraźni – pacjent otrzymuje polecenia, aby stworzyć w myślach obrazy różnorodnych sytuacji z kobietami.
Wielokrotne, często powtarzane narażanie chorego na kontakt z bodźcem lękotwórczym powoduje wygaszenie lęku i stopniowe jego wyeliminowanie.








OPINIE