Jak donoszą brytyjscy naukowcy, picie kawy jedna po drugiej dramatycznie podnosi ryzyko halucynacji. Jednak takie ryzyko wzrasta dopiero po 7 filiżance - do tej granicy wszyscy kawosze mogą czuć się bezpieczni (zakładając, że są to filiżanki kawy parzone "po turecku" domowym sposobem, kawy z ekspresu ciśnieniowego posiadają mniejszą zawartość kofeiny)
Badania nad ryzykiem picia kawy objęły 219 osób, a zostały przeprowadzone przez naukowców z Durham University.
Młodzi mężczyźni i kobiety, którzy wypijali więcej niż 7 filiżanek kawy dziennie byli podatni na słyszenie lub widzenie rzeczy, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Dla porównania, w grupie kontrolnej, w której znalazły się osoby pijące nie więcej niż filiżankę kawy dziennie, takie epizody miały miejsce 3 razy rzadziej.
Kofeina zawarta w kawie podnosi poziom kortyzolu - hormonu stresu. Jak się okazuje ta, która parzona jest w domu, zawiera więcej niż wa razy więcej kofeiny, co kawa z kawiarni gdzie przyrządza się ją z wykorzystaniem ekspresu. Szacuje się, że taki kawiarniany napar zawiera ok. 190 mg kofeiny. Oczywiście zależy to też od rodzaju kawy - wyróżniamy zasadniczono 2 rodzaje: robusta i arabica. Robusta może mieć nawet 2-3 krotnie więcej kofeiny niż Arabica (zawartość kofeiny w prażonych ziarnach arabiki zwanej również kawą arabską wynosi ok. 1,5%). Kawy, które trafiają na nasze stoły to najczęściej mieszanki różnych odmian.
Uważa, że dopuszczalna granica picia kawy to 3 - 4 filiżanki dziennie. W takiej ilości napar może mieć nawet zdrowotne korzyści o czym wizytalelarska.pl pisała już w kilku wcześniejszych artykułach.








OPINIE